Tanie prezenty świąteczne - czego nie dawać kobiecie?

2018-11-26

Tanie prezenty świąteczne - czego nie dawać kobiecie?

Subiektywny poradnik

·       Anty-lista na święta, czyli prezenty, których NIE wolno kupować żadnej kobiecie.

·       Seria niefortunnych zdarzeń. Tajemnica nieudanych prezentów ujawniona!

·       Smutny los nietrafionych prezentów. Dlaczego u innych jest im lepiej?

·       Lista prezentów obarczonych klątwą. Nieszczęście nigdy nie było tak blisko.

·       Świąteczny Kociołek Panoramixa, czyli przepis na udany prezent

·       Czego pragną kobiety – myśli, które warto poznać

·       Triumf przeżyć nad rzeczami niematerialnymi. Świąteczne przemyślenia

·       Samotność jest przereklamowana. Nikt z nas nie jest samotną wyspą

Istnieje przekonanie, że kobieta zmienną jest… Trudno się z tym nie zgodzić, gdy jednego razu perspektywa szalonej przygody na końcu świata wywołuje na jej twarzy ekscytację, a drugiego strach i zaniepokojenie. Mimo że, zmiana nastawienia na pewne sprawy jest kwestią całkowicie naturalną, to wciąż istnieją pewne „niezmienne”, o których warto wiedzieć z perspektywy mężczyzny – partnera, męża, przyjaciela, brata, ojca, syna i wnuka.

Prezenty rodem z koszmaru

Głęboka wiedza na temat upodobań, preferencji i osobowości kobiety okazuje się bardzo przydatna w wielu życiowych sytuacjach, a szczególnie w obliczu… świąt! Wszystko to ze względu na fakt, że różnimy się od siebie. Nie ma dwóch identycznych kobiet na świecie, dlatego trudno o „złoty środek”, który ze stu procentową pewnością sprosta oczekiwaniom akurat tej jednej jedynej. Upraszczając i całkowicie generalizując, możemy się jednak pokusić o wykluczenie pewnych elementów z upominków świątecznych.

Oto lista rzeczy, na których widok każda kobieta dostanie białej gorączki…

1.     Tanie kosmetyki

2.     Sztuczne kwiaty

3.     Niedopasowana bielizna bądź ubranie

4.     Akcesoria kuchenne

Powyższa lista to rzeczy, których należy unikać jak ognia. W tym przypadku nie ma mowy o żadnych wyjątkach bądź kompromisach. Obdarowanie bliskiej osoby prezentem w postaci tanich kosmetyków lub sztucznych kwiatów jest nieeleganckie i może zostać źle odebrane przez drugą osobę. Co więcej, tanie prezenty świąteczne wcale nie muszą się wiązać z kiczem i tandetą. Wystarczy odrobina kreatywności i dobrych chęci, co świadczy o zaangażowaniu. Wracając jednak do tematu, negatywne emocje wiążą się również z prezentem w postaci akcesoriów kuchennych i niedopasowanej garderoby. Niezależnie od tego, czy ma to być prezent dla mamy pod choinkę, upominek dla siostry, żony lub przyjaciółki, rzeczy tej kategorii nie mogą być jego zawartością. W końcu trudno się cieszyć z nowej trzepaczki do jajek albo zza ciasnej sukienki…prawda?

Ponad połowa Polaków obawia się, że nie trafi w gust drugiej osoby

Według ubiegłorocznego badania zleconego przez firmę PayPal, ponad jedna trzecia Polaków stresuje się samymi przygotowaniami do świąt. Stanowimy najwyższy odsetek w Europie, prześcigając między innymi Hiszpanów, Francuzów, Włochów, Rosjan i Holendrów.

Obawy co trzeciego Polaka wiążą się przede wszystkim ze świątecznymi prezentami. Aż 68 proc. respondentów martwi się, że nie znajdzie właściwego prezentu, 61 proc. z nich narzeka na straszliwe korki i długie kolejki w sklepach, a 56 proc. pytanych (czyli ponad połowa!) obawia się, że kupiony prezent nie spodoba się obdarowanej osobie. Skąd tak duże liczby? Najpewniej z braku organizacji, której skutkiem jest późniejszy stres, a w efekcie… prezentowa wpadka. Czarne myśli pojawiające się w głowie każdego spóźnionego Mikołaja, wywołują lawinę złych pomysłów, których skutek może być opłakany…

Czy warto fundować sobie taką tragedię w święta? Hmm… No nie. Nie warto.

Nietrafiony prezent – co z nim zrobić?

Z nietrafionymi prezentami bywa różnie. Z zeszłorocznego badania zrealizowanego przez Kantar TNS dla eBay wynika, że 52 proc. Polaków nie wyobraża sobie Bożego Narodzenia bez prezentów, choć sam ich dobór przysparza wiele problemów. Co więcej, ponad 30 proc. respondentów przyznało, że w 2016 roku dostało pod choinkę całkowicie nietrafiony prezent. Co się z nim stało?

Wyjść z tej opresji jest kilka, choć wiąże się to zawsze z zawodem i zaburzeniem komfortu drugiej osoby. Dotyka to szczególnie kobiet, które z reguły dużo bardziej emocjonalnie podchodzą do świątecznych gaf. Według badań wspomnianej powyżej spółki, co dziesiąta osoba wystawia taki prezent na sprzedaż, co doskonale obrazuje powyższy filmik. Czy każdy w tej sytuacji wygrywa? Kupujący jest zadowolony, obdarowana osoba dostaje prezent w formie pieniędzy, a niezdarny Mikołaj ma spokój. Wydawać by się mogło, że wszystko jest w porządku i każdy jest zadowolony… no jednak nie do końca. Dlaczego? Otóż sprzedawanie prezentu nie należy do najprzyjemniejszych czynności, a ponadto wymaga działania po stronie obdarowanej, co jest sprzeczne z samą ideą świątecznego podarunku. Ponadto, zakłopotaniu, smutkowi i rozczarowaniu towarzyszy swoisty stres i poczucie winy związane ze sprzedażą otrzymanego prezentu. W obliczu tych okoliczności nie każdy się zdecyduje na tę ścieżkę… Co w takim razie robią ci, którzy nie korzystają z możliwości handlowej? Według badania 14 proc. ankietowanych wręcza go komuś innemu w formie upominku, a 42 proc. zachowuje prezent z nadzieją, że kiedyś przestanie on zbierać kurz w szafie. Zdarza się jednak, że mija rok, dwa, pięć, a schowany na dnie prezent nie został użyty ani razu. Jaki więc z niego pożytek? Hmm…

Lista prezentów zabronionych. Zabobony wciąż na czasie

Wydawać by się mogło, że żyjemy w czasach, w których wiara w zjawiska nadprzyrodzone i legendy o czarownicach to już przeszłość. I choć dla niektórych przesądy są totalną abstrakcją, to wciąż istnieje wiele osób, które gdzieś to ziarenko niepewności w sobie pielęgnują. Kwestia zabobonów wiąże się nierozerwalnie z ideą dawania sobie prezentów. Według starodawnych opowieści istnieje lista rzeczy, które występując w formie podarunku, niosą ze sobą prawdziwe nieszczęście.

Lista rzeczy, które ściągają prawdziwą klątwę:

1.     Buty – sprawią, że osoba nimi obdarowana, odejdzie.

2.     Zegarek – nieuchronnie odmierza czas do rozstania.

3.     Perły – sprowadzą szereg nieszczęść na obdarowaną kobietę.

4.     Zwierzątko – podarowanego zwierzaka czeka rychła śmierć.

5.     Krzyżyk – oznacza, że wykreślamy obdarowanego z naszego życia.

6.     Nóż – zwiastuje przecięcie dobrych relacji.

7.     Portfel – podarowany bez zawartości, sprowadza biedę.

8.     Świeczka – wypala znajomość.

Mimo że, pozycje z powyższej listy są ciekawymi pomysłami na prezent, to każda z tych rzeczy wiąże się z ogromnym ryzykiem, jakim jest unieszczęśliwienie drugiej osoby, a nawet siebie. Posłużmy się choćby przykładem pereł – majestatycznej i pięknej biżuterii, która w doskonałym stylu ozdobi szyję każdej z pań. Istnieje pewne powiedzenie przekazywane z pokolenia na pokolenie, które brzmi „dając perły, dajesz łzy”. Ta swoista przestroga powtarzana przez całe wieki, wciąż skutecznie zniechęca do ofiarowania i przyjmowania takiego prezentu. Nic w tym dziwnego… żaden mężczyzna nie chce być odpowiedzialny za smutek i nieszczęście kobiety. Prawda?

Zabobony zabobonami, a mimo ograniczonego budżetu coś dawać trzeba. Skoro z listy potencjalnych prezentów dla kobiety należy wykreślić bieliznę, ubranie, akcesoria kuchenne, buty, zegarek oraz całą resztę wspomnianych wcześniej rzeczy, to na co postawić? Czyżby ilość pomysłów się wyczerpała? Nie da się zatem dogodzić kobiecie w święta?

Przepis na świąteczny prezent dla kobiety – 2 łyżki zaangażowania i szczypta kreatywności

Z perspektywy mężczyzny, uszczęśliwienie kobiety (szczególnie w święta!) to czasem nie lada wyzwanie. Zmiany nastroju, niekończąca się ilość ulubionych akcesoriów i powierzchowna znajomość płci przeciwnej okazuje się w tym przypadku ogromną przeszkodą, która w połączeniu z brakiem organizacji Świętego Mikołaja, doprowadzi do łez, zawodu i smutku w ten najszczęśliwszy okres w roku. Na szczęście, z każdej sytuacji jest jakieś wyjście, nawet z tej najbardziej dramatycznej. Przepis na trafiony i jednocześnie oryginalny pomysł na prezent istnieje. Wystarczy tylko odpowiednio rozszyfrować kobietę… Proste? Spokojnie, oto subtelna ściągawka, dzięki której zakup prezentu w tym roku okaże się bułką z masłem!

Przepis na trafiony prezent na święta...

Zanim przystąpisz do rzucania pomysłami na ślepo, zastanów się dobrze jaka jest kobieta, której pragniesz wręczyć prezent, a więc:

·       co lubi,

·       co sprawia jej przyjemność,

·       w jakim otoczeniu czuje się najlepiej,

·       co ją relaksuje, uspokaja,

·       czego potrzebuje,

·       w jakich sytuacjach czuje się w pełni szczęśliwa,

·       czego od Ciebie oczekuje,

·       czego nie lubi,

·       co ją przeraża,

·       jakie są jej granice.

Każdy z powyższych podpunktów stanowi budulec konceptu, który w połączeniu z Twoją kreatywnością i zaangażowaniem w Waszą relację, stworzy ciekawy pomysł na prezent. Koncepcja powiązania świątecznych prezentów z zainteresowaniami i osobowością stanowi rozwiązanie idealne, które oszczędzi Ci trosk i niepokoju w trakcie świąt. Potwierdzają to wspomniane powyżej badania zrealizowane przez Kantar TNS dla eBay, w którym co druga osoba zadeklarowała, że taki prezent chciałaby dostać.

Czego pragną kobiety w wersji świątecznej

Choć wielu mężczyzn usilnie próbuje się dowiedzieć, co tak naprawdę skrywają w swoich głowach kobiety, to zapewne żaden z nich nie chciałby znaleźć się na miejscu Nicka Marshalla z filmu „Czego pragną kobiety”, by słyszeć wszystkie ich myśli. Niemniej jednak, przed świętami warto się zapoznać z najważniejszymi przemyśleniami ukochanej, by przynajmniej spróbować zrozumieć jej podejście do pewnych spraw, a tym samym – lepiej ją poznać. Jest to niesamowicie ważny aspekt ze względu na fakt, iż kobietom zależy przede wszystkim na relacjach i emocjonalnej więzi. Istnieje przekonanie, że najpiękniejsze prezenty płyną z głębi serca. Czym zatem są takie prezenty? Jaką mają formę? Gdzie ich szukać.

Odpowiedź na to pytanie zabrzmi banalnie, ale jest to jedyna właściwa droga. W sobie i swoich uczuciach. Abstrakcja? Niekoniecznie.

Przeżycia wyrażą więcej niż tysiąc słów

Wychodząc od tytułowego pytania - czego nie dawać kobiecie na święta - spróbuj przejść tą metafizyczną ścieżką w głąb siebie, żeby lepiej zrozumieć potrzeby ukochanej żony, mamy lub siostry. Kobiety skupiają się przede wszystkim na emocjach i pragną wyjątkowej atmosfery. W obliczu tej tezy nie możesz zatem ofiarować ukochanej popołudnia spędzonego na konsoli i samotnego wieczoru w barze, usprawiedliwiając się tym samym, że przecież w prezencie dostała już krem na zmarszczki. Prezent, który powinieneś ofiarować powinien wyrażać Twoje uczucia i być świadectwem tego, że ją znasz. Tylko dzięki temu poczuje się w pełni kochana.

Żyjemy w czasach, w których ludzie zafiksowali się na punkcie rzeczy materialnych, mimo że te, nie dają im szczęścia. Tworząc tak błędne koło, upychamy do świątecznych toreb kolejne skarpetki, drogie perfumy i elektroniczne gadżety, które nie wniosą niczego nowego do wspólnego życia. W całym tym świątecznym amoku zapominamy o jednym – wspólnym czasie.

Miłość, miłość i jeszcze więcej miłości na święta

Ernest Hemingway kiedyś napisał „żaden człowiek nie jest samoistną wyspą: każdy stanowi ułamek kontynentu, część lądu”. Odnosząc tę sentencję do świątecznego klimatu, łatwo pokusić się o wniosek, że liczą się przede wszystkim ludzie. Wspólne przeżywanie chwil, dzielenie się emocjami – swoimi smutkami i radościami buduje oraz motywuje nas do działania. Jaki z tego wniosek? Zamiast kolejnej książki, w tym roku podaruj ukochanej kobiecie prezent, w którym wspólnie będziecie uczestniczyć. W końcu to wspomnienia wpływają na to, kim jesteśmy, a Ty przecież chcesz być szczęśliwy, prawda?

Wstecz